Kolej zarabiająca na siebie

kolej_zarabiajaca_na_siebie.jpg

Można powiedzieć, że kolej to dobro państwowe. A przynajmniej do takiego wniosku doszła większość rządów krajów europejskich. Kolejni polscy rządzący póki co raczej umywają ręce, niż wspierają kolej pieniędzmi z budżetu.

Aby otrzymać we Wrocławiu wymagane są dane sprawcy mamy na składzie dostępne w sprzedaży

W Polsce prezentowane jest podejście, w myśl którego to PKP samo powinno zarobić nie tylko na własne utrzymanie, ale również na remont trakcji kolejowej. Niestety efekty tej taktyki nie są najlepsze. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu trakcja była utrzymywana bezpośrednio przez państwo.

Gdy tylko zrzucono obowiązek na PKP, jakość trakcji uległa gwałtownemu pogorszeniu. To wciąż duży problem polskiej kolei, bo jakość torów ogranicza nawet nasze najszybsze pociągi. Dotyczy to również najnowszego Pendolino, który nie może rozwinąć maksymalnej prędkości z uwagi na nienajlepszy stan torów.

Warto dodać, że w krajach, w których za jakość trakcji odpowiedzialne jest państwo, stan torów jest o wiele lepszy. Podejście podobne do polskiego prezentowano m.in.

w Wielkiej Brytanii, jednak szybko się z niego wycofano.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>