Jean Paul Gaultier Scandal: przegląd zapachu

Jean Paul Gaultier Scandal
Jean-Paul Gaultier to człowiek, który nie stroni od nieco skandalicznego zachowania. Spójrzmy prawdzie w oczy, nie bez powodu nazywany jest „enfant terrible” mody, a jego bezczelna estetyka jest pełna psot i zabawy. To mężczyzna, który wysłał Madonnę topless na wybieg (i stworzył jej kultowy stanik w kształcie stożka, nie wspominając o wielu innych stylizacjach).

Umieścił też swój pierwszy zapach w gorsecie inspirowanym Schiaparellim, a następnie umieścił wspomnianą butelkę w puszce. Notorious JPG (jak lubię go nazywać) nie traktuje mody czy perfum zbyt poważnie, co zawsze prowadzi do ciekawych rezultatów, które na pewno wywołają uśmiech na twarzy.

Mając to na uwadze, nie jest niespodzianką, że nowy zapach, trafnie nazwany, Scandal Jean Paul Gaultier mieści się w butelce zakończonej złotą parą kobiecych nóżek skierowanych do góry, podczas gdy ma na sobie zabójczą parę obcasów. Sprawia wrażenie kobiety, która przeżyła w mieście całkiem niezłą noc. Tak dobrą, że skończyła do góry nogami i trochę gorzej się nosi. Wszyscy tam byliśmy, nie można temu zaprzeczyć, a od człowieka, który pakował perfumy do hojnie wydętych marynarzy i kul śnieżnych, Scandal jest bardzo markowy.

Ideą zapachu jest rozbicie wszystkich stereotypów i zabawa w sposób, który jest niezwykle ryzykowny. Ośmielę się powiedzieć, trochę seksowny. Wszystko w prezentacji prowadzi do myślenia o nadmiarze i zabawie, od srebrnych posągowych nóżek wieczka po aksamitną powłokę na puszce z podpisem JPG, w której mieści się butelka. Sam zapach jest przesadny i zabawny, z przedawkowaniem owoców, kwiatów i miodu, które łączą się, tworząc hałaśliwe doznania węchowe. To jest niezaprzeczalnie Gaultier na wskroś. Scandal to esencja dla tych, którzy nie stronią od kontrowersji, którzy nie wierzą, że czegoś jest „za dużo” i co najważniejsze dla tych, którzy wiedzą, jak się dobrze bawić.

Wyborna mieszanka otwiera się owocowo przez duże „O”. Nuty czerwonej pomarańczy i grejpfruta niemal zapewniają aspekt gumy balonowej tutti-frutti, który jest dziwnie świeży i neonowy. Efekt ten działa jak szybki błysk, przynosząc systemowi szybki wstrząs, który pozwala usiąść i zwrócić uwagę. To uczta dla nosa w pierwszej kolejności i chociaż wrażenie jest słodkie, to nie jest aż tak silne. Dzięki czemu całość ma wrażenie otwarcia, które wydaje się uniesione ponad syropowaty słodki melanż nowoczesnych zapachów, dominujących w centrach handlowych.

Kluczową nutą w kompozycji jest bez większej niespodzianki miód. Teraz często myślimy o miodzie jako o słodkim, karmelowym zapachu, a w Skandalu ten aspekt jest bardzo obecny, ale może również pochwalić się silnym zwierzęcym niuansem. W warstwie środkowej jest bardzo subtelna nuta tego brudnego miodu i przynosi rozmytą kwaskowatość, która jest natychmiast rozpoznawalna jako miód lub wosk pszczeli. Miód, który kontrastuje ze słodyczą i nieczystością, został sprytnie połączony z gardenią, białym kwiatem, który w równym stopniu szczyci się tymi aspektami. Nuty te przeplatają się razem, tworząc bogaty akord waty cukrowej, który prezentuje słodycz z ukrytą głębią (i odrobiną niegrzeczności).

Składnikami bazy są doskonała paczula i piżmo. Nie bój się jednak, nuta paczuli jest daleka od prawdziwego brudu, który ma tłusty, ziemisty charakter. Zamiast tego paczula dodaje więcej tekstury niż zapachu, nadając Scandalowi musującą, przypominającą gazę teksturę, która wyostrza wszystko. Jako kolejny kontrast, piżmo intensyfikuje kremowość zapachu, zapewniając, że miękkość i ostrość ścierają się w równej ilości i właśnie to napięcie nadaje całości wyjątkowość i bogactwo.

Czy zatem wszystko jest tak skandaliczne, jak sugeruje nazwa i prezentacja? Cóż, powiedziałbym, że nie do końca, ale to nie znaczy, że nie jest to piękny zapach. Myślę, że dodanie lekko funkowej nuty miodu zapewnia nową głębię białemu akordowi kwiatowemu, wzmacniając słodycz, by stworzyć gourmand, który jest luksusowy i egzotyczny. Jest może mniej dekadencki niż flagowy zapach JPG Classique i z pewnością jest lżejszy. W jakiś sposób wydaje się nieco młodszy, idealny dla tych, którzy lubią spędzać piątkowe wieczory na imprezach na wysokich obcasach z przystojnymi facetami. Co może być fajniejszego niż to?

Dodaj komentarz